Agnieszka Radwańska przegrała pierwszy mecz turnieju Masters

Agnieszka Radwańska przegrała pierwszy mecz turnieju Masters

W pierwszym meczu turnieju Masters w Stambule Agnieszka Radwańska uległa Petrze Kvitovej w dwóch setach 4:6, 4:6, czym mocno skomplikowała sobie drogę do wyjścia z grupy czerwonej. Przed spotkaniem wiadome było, że mecz między tymi tenisistkami będzie walką o awans z grupy, bowiem dominacja Sereny Williams jest niepodważalna i raczej wątpliwe, by któraś z tenisistek tej grupy mogła z nią wygrać. Nie zapominam oczywiście o Angelice Kerber, ale Niemka wydaje się w tej grupie najsłabszym ogniwem i raczej walka o drugie miejsce rozegra się właśnie między Czeszką i Polką.

Mecz właściwie bez wielkiej historii, każdy set rozpoczął się od przełamania serwisu Agnieszki przez Petrę, po czym obie tenisistki wygrywały kolejne swoje podania, co oznaczało wynik 6:4 dla Czeszki w obu setach. Właściwie tylko w ostatnim gemie, kiedy nasza zawodniczka broniła się przed przegraniem meczu, wywiązała się walka, której można było oczekiwać, ale summa summarum skończyło się dość gładką wygraną Kvitovej. Czeszka choć grała bardzo niedokładnie, nerwowo, niechlujnie wręcz, nie miała problemu, żeby wygrywać swoje podania. Agnieszka grała zbyt ociężale, bez błysku, jakby nie wykazywała woli walki, z której jest przecież znana. Mecz mnie rozczarował, liczyłem na więcej ze strony naszej najlepszej rakiety. Co więcej, obawiam się, że teraz jej szanse na awans do półfinału są iluzoryczne, jutro mecz z Williams, zaś Kvitova zagra z Kerber i jeśli wygra to ma awans w kieszeni.

W pozostałych dzisiejszych meczach Serena gładko pokonała Angelique Kerber 6:3, 6:1, a Wiktoria Azarenka pokonała Sarę Errani 7:6 (4), 6:2.