Hurkacz pokonał czwartą rakietę świata!

Hurkacz pokonał czwartą rakietę świata!

Hubert Hurkacz nie przestaje zaskakiwać, po zwycięstwach nad Kei Nishikorim i ćwierćfinale Indian Wells, pokonał na turnieju w Miami Dominica Thiema, czwartą rakietę świata w dwóch setach 6:4, 6:4.

Hurkacz w pojedynku z Thiemem zaprezentował coś więcej niż solidny i dojrzały tenis, był agresywny, zdobył w meczu więcej winnerów, świetnie returnował i grał mądrze taktycznie, nie pozwalając Austriakowi na pokazanie jego największych atutów, czyli długich wymian z głębi kortu. Hurkacz skracał grę, często meldując się przy siatce i choć czasem Thiem go mijał, to dzięki temu wprowadzał niepokój w grę przeciwnika, który musiał posyłać bardzo dokładne piłki, żeby dać opór takim atakom. Hurkacz returnował niczym Djokovic czy Nadal, wywierając na Thiemie presję, aby trafiał pierwszym serwisem. Opłaciło się to w końcówkach setów, kiedy uzyskiwał kluczowe przełamania.

Hurkacz robi furorę na światowych kortach, pnie się też w górę w rankingu ATP, zajmując obecnie 52 miejsce.