Janowicz pokonał Giraldo w drugiej rundzie turnieju w Bercy

Janowicz pokonał Giraldo w drugiej rundzie turnieju w Bercy

Jerzy Janowicz powrócił do Bercy, a więc można by rzec tam, gdzie wszystko się dla niego zaczęło. Po tym turnieju wdarł się do światowej czołówki tenisistów i mógł grać bez kwalifikacji we wszystkich największych turniejach tego sezonu, a więc zdobywać kolejne punkty do rankingu. Stał się tenisistą, o którego zabiegają dyrektorzy turniejów, przyciągnął do siebie sponsorów, jednym słowem Bercy stało się dla niego początkiem wielkiej tenisowej drogi. Potem był wspaniały Wimbledon, czym ugruntował swoją pozycję w światowym tenisie. Teraz wraca do paryskiej hali, by zakończyć sezon udanym występem. Wraca po kontuzji, głodny gry.

Jego przeciwnikiem w drugiej rundzie turnieju był Kolumbijczyk Santiago Giraldo. Janowicz świetnie zaczął mecz, przełamując serwis rywala. Długo jednak nie cieszył się prowadzeniem, gdyż Kolumbijczyk wyrównał stan seta na 3-3. Nasz zawodnik zaczął mieć problemy ze swoim serwisem, dały o sobie znać emocje, Jerzy często rzucał rakietą po całym korcie. Ostatecznie set zakończył się tie-breakiem, w którym Jerzy zwyciężył pewnie 7-3.

W drugim secie Jerzy był już bardziej skoncentrowany i po przełamaniu serwisu rywala poszedł za ciosem, świetnie serwując i obejmując prowadzenie 4-1. Ostatecznie wygrał tego seta 6-3 i cały mecz 2-0. Zwycięstwo dość łatwe, choć z jednym niepokojącym przestojem, kiedy nagle przestał funkcjonować serwis Janowicza.

Następny mecz będzie już o wiele trudniejszy, można powiedzieć, że arcytrudny, bo prawdopodobnie naprzeciw Janowicza stanie numer jeden rankingu ATP, Rafael Nadal.