Nadal nie dał szans Gasquetowi, Ferrer zamęczył Berdycha

Nadal nie dał szans Gasquetowi, Ferrer zamęczył Berdycha

W kolejnych meczach ćwierćfinałowych grali Rafael Nadal z Richardem Gasquet i David Ferrer z Tomasem Berdychem. Numer jeden rankingu dość gładko i szybko poradził sobie z ostatnim zawodnikiem gospodarzy. Podobnie jak w półfinale US Open, Gasquet nie miał żadnych argumentów, by przeciwstawić się Hiszpanowi. Wczorajszy mecz Nadala z Janowiczem był wyrównanym i ciężkim bojem, dziś Hiszpan miał rywala wyżej notowanego, ale kompletnie nieprzygotowanego na grę na takim poziomie. Mecz zakończył się wynikiem 6-4, 6-1 i Gasquet na pewno chciałby o nim szybko zapomnieć. Francuz będzie zapewne też bardzo szczęśliwy, jeśli nie trafi do grupy z Nadalem na turnieju Masters w Londynie.

Mecz Ferrera z Berdychem zapowiadał się na ciekawą konfrontację, choć okazał się nieco rozczarowujący. Wprawdzie panowie rozegrali, jak przystało na mecze Ferrera, maksymalną ilość setów, to jednak czeski tenisista nie dotrzymał kroku wyżej sklasyfikowanemu koledze. Ferrer musiał się dobrze rozgrzać, by zacząć swoją wyniszczającą grę z głębi kortu, przegrał więc pierwszego seta 4:6, by jednak w następnych osiągnąć nieznaczną przewagę: 7:5 i 6:3. W półfinale spotka się z Nadalem, ale trudno oczekiwać, żeby mógł pokonać lidera rankingu, będącego w tak wyśmienitej formie.