Nadal po heroicznym boju wygrał US Open

Nadal po heroicznym boju wygrał US Open

Rafael Nadal po raz czwarty w karierze wygrał US Open, pokonując po heroicznym boju Rosjanina Daniiła Miedwiediewa 7:5, 6:3, 5:7, 4:6, 6:4. Mecz trwał blisko pięć godzin i obfitował w wiele zwrotów akcji. Młody Rosjanin postawił Nadalowi ekstremalnie trudne warunki do 19. wielkoszlemowego tytułu.

Po dwóch pierwszych setach wydawało się, że Nadal zrobi, co do niego należy, czyli dość gładko i szybko ogra niedoświadczonego przeciwnika. Jednak w trzecim secie napotkał na nieoczekiwany opór i kontratak. Sam był sobie winien, nie wykorzystując szansy na break pointa, kiedy po jego smeczu piłka wylądowała na siatce. Miedwiediew swoje okazje wykorzystał i doprowadził do stanu 1-2, a następnie remisu. Wyraźnie odżył w połowie spotkania, popisując się znakomitymi returnami i minięciami przy siatce. Rafa z kolei, jakby przygasł, a jego wszelkie atuty zostały skutecznie zneutralizowane. Role odwróciły się znów w ostatnim secie, w którym Rosjanin był już bardzo zmęczony i słaniał się po korcie, natomiast Hiszpan zaczął szaleć jak w pierwszych dwóch setach.

Triumf Nadala był okupiony morderczym wysiłkiem, a finał przysporzył kibicom zaskakująco dużo wrażeń. Przed meczem większość ekspertów typowała jednoznacznie zwycięstwo Rafy, który jako jedyny z wielkiej trójki został w turnieju. Dziewiętnasty tytuł zbliża Nadala do rekordu Federera, mającego dwadzieścia takich osiągnięć.