Nadal wygrał w Rzymie po raz dziesiąty

Nadal wygrał w Rzymie po raz dziesiąty

Forma Rafy Nadala wyraźnie rośnie przed zbliżającym się French Open, po porażce w ćwierćfinale w Madrycie, tym razem nie miał sobie równych w turnieju w Rzymie. Wygrał go po raz dziesiąty w karierze, pokonując w finale Novaka Djokovicia 7:5, 1:6, 6:3.

Nadal zmagał się w tym sezonie z kontuzją pleców i nie wiadomo było czy jego występy na mączce nie będą zagrożone. Hiszpan wystartował w Monte Carlo i Madrycie, jednak odpadł tam w ćwierćfinałach, przegrywając z Rublowem i Zverevem. Tym razem znów w ćwierćfinale trafił na Zvereva, ale zrewanżował się mu za porażkę w Madrycie. W finale trafił po raz szósty na swojego odwiecznego rywala, Novaka Djokovicia. Pojedynek z liderem rankingu był prawdziwym sprawdzianem aktualnej formy Hiszpana. Pomimo wysokiej porażki w drugim secie, mecz okazał się zwycięski dla Nadala, który prowadził, dobrze znaną wszystkim fanom tenisa, grę na swojej ulubionej nawierzchni. Było więc dużo rotacji, gry przy siatce, szybkich i silnych bekhendów wyniszczających obronę rywala. Forma Hiszpana jest więc na fali wzrostowej i wyraźnie przybiera na sile przed French Open, gdzie jak co roku będzie okazja do ustanowienia nowego rekordu w liczbie wygranych finałów.