Rozstawienie w Wielkim Szlemie tylko dla najlepszej 16tki

Rozstawienie w Wielkim Szlemie tylko dla najlepszej 16tki

Grand Slam Board, czyli ciało zarządzające turniejami wielkoszlemowymi, podjęło decyzję o powrocie do dawnych zasad przy rozstawianiu zawodników w turniejach. Począwszy od 2019 roku, przywilej bycia rozstawionym otrzyma nie więcej jak 16 zawodników, a nie jak do tej pory 32.

Uzasadnienia takiej decyzji należy szukać w coraz mniejszej atrakcyjności spotkań pierwszych rund turniejowych, które bywają zdominowane przez zawodników rozstawionych. Najlepsi zawodnicy mogą się spotkać bezpośrednio dopiero w III rundzie, co sprawia, że oglądalność pierwszych spotkań jest na słabym poziomie.

„Jestem za powrotem do dawnych zasad”, stwierdził jak zawsze konserwatywny Roger Federer. Choć być może nie wszystkim gwiazdom taka decyzja się spodoba. Przy dzisiejszym rankingu wielu wybitnych tenisistów, jak Berdych, Nishikori, czy Raonic, mogłoby już w pierwszej rundzie trafić na Nadala, bądź Federera. Jednak wszelkie wady i zalety tego systemu będziemy mogli ocenić dopiero w 2019 roku.